Zwierzęta czuły, że nadchodzi śmierć
Najpierw obniżył się poziom wody stawu Enshi w prowincji Hubei. Trzy dni przed tragedią, w mieście Mianzhu, na ulice wyległy tysiące ropuch. Tuż przed samym trzęsieniem ziemi, w Syczuanie zwierzęta w zoo wpadły w panikę. Natura dawała sygnały, ale Chińczycy je zlekceważyli. Gdyby kataklizm przewidziano, może nie zginęłoby 50 tysięcy ludzi.
- Trzęsienie zmiotło z powierzchni ziemi kilka miast
- Chiny zniszczone, a ziemia wciąż się trzęsie
- Ziemia znów się trzęsie i nadciąga powódź
- 600 tysięcy ludzi może znaleźć się pod wodą
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Gdyby w biurze sejsmologicznym siedzieli profesjonaliści, mogliby przewidzieć trzęsienie parę dni wcześniej, kiedy kilka tysięcy metrów sześciennych wody znikło w ciągu godziny w Hubei. Ale tamtejsze biuro to zlekceważyło" - pisze jeden z internautów. Staw Enshi, z którego zniknęła woda, jest położony 560 km na wschód od epicentrum trzęsienia.
Trzy dni przed tragedią na ulicach Mianzhu, w którym podczas trzęsienia zginęły co najmniej 2 tysiące ludzi, zaroiło się od ropuch. Mieszkańcy obawiali się, że to zwiastun katastrofy, ale urzędnik miejscowego biura leśnictwa uznał inwazję żab za rzecz normalną.
Na kilka godzin przed trzęsieniem, w ogrodzie zoologicznym w Wuhan, ponad 1000 kilometrów na wschód od epicentrum, zebry waliły łbami o ogrodzenie, a słonie jak oszalałe wymachiwały trąbami. W dodatku dwadzieścia lwów i tygrysów, które zwykle w południe śpią, niespokojnie kręciło się po wybiegu. Na pięć minut przed wstrząsami zaczęły krzyczeć pawie.
"W kilku krajach, w tym właśnie Chinach, starano się wykorzystać obserwacje zmian w przyrodzie, głównie zachowania zwierząt, jako wczesny znak ostrzegawczy. Lecz dotąd nie znaleziono sposobu wykorzystania zwierząt do prognozowania trzęsień" - tłumaczy swoich chińskich kolegów brytyjski sejsmolog Roger Musson z instytutu geologicznego British Geological Survey.
Jak to możliwe, że zwierzęta jednak wyczuły nadchodzący kataklizm? "Prawdopodobnie podziemne ruchy skał generują sygnał elektryczny, odbierany przez zwierzęta. Według drugiej teorii, zwierzęta wyczuwają słabe wstrząsy, których ludzie nie zauważają" - odpowiada Musson.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!