230 milionów dolarów kary dla spamerów
W Sądzie Federalnym w Los Angeles zakończyła się sprawa dwójki notorycznych spamerów, którzy rozsyłali śmieciowe e-maile do użytkowników portalu społecznościowego MySpace. Zgodnie z wyrokiem Sanford Wallace oraz Walter Rines będą musieli zapłacić właścicielom portalu 234 miliony dolarów - pisze DZIENNIK.
- Sto tysięcy złotych kary za mailowy spam
- Spamerzy zapłacą po 100 tysięcy złotych
- To nie wirus, to atak spamerów
- Rzeka spamu zamieniła się w powódź
- Dostajemy najwięcej niechcianych maili w Europie
- Amerykanie zamknęli "króla spamu"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak podaje Associated Press, skazani rozesłali do członków MySpace ponad 735 tys. niechcianych wiadomości. Podszywając się pod znajomych z MySpace, spamerzy wysyłali e-maile zawierające m.in. linki do klipów wideo lub stron pornograficznych.
Sąd postanowił ukarać każdego ze spamerów grzywną w wysokości 300 dolarów od każdej wysłanej wiadomości. Zarówno Wallace, jak i Rines nie stawili się na ogłoszeniu werdyktu.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!