Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Tygrysy giną, bo robi się z nich wino

2008-06-11 | Ostatnia aktualizacja: 18:33 | Komentarze: 0 | skomentuj

Bank Światowy włączył sie wczoraj w akcję ochrony tygrysów. Liczba tych pięknych drapieżników spadła w ostatnich latach do zaledwie czterech tysięcy. Między innymi dlatego, że robi się z nich...wino - pisze DZIENNIK.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Władze BŚ sfinansują programy walki z kłusownictwem, które zostaną wdrożone w trzynastu krajach południowo-wschodniej Azji, m.in. w Kambodży, Laosie, Chinach, Tajlandii oraz Indiach.

"Nie możemy dopuścić do tego, by te drapieżniki wyginęły. Ich przetrwanie jest tak samo ważne, jak powstrzymanie zmian klimatycznych" - powiedział szef BŚ Robert Zoellick.

To właśnie w południowej i wschodniej Azji jeszcze na początku XX w. dziko żyło ponad 100 tys. tygrysów. Zostały jednak zdziesiątkowane dla skór i kości. W Chinach do dziś produkuje się, choć to nielegalny proceder, za który grożą surowe kary, tzw. tygrysie wino. Kości drapieżników zalewa się ryżowym winem - taka mikstura po wypiciu ma dawać nadludzką siłę i sprawność.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«