Pentagon zgubił fragmenty broni atomowej
Waszyngton pilnuje, żeby Iran czy Syria nie zdobyły broni nuklearnej, bo mogłyby zachować się "nieodpowiedzialnie". Tymczasem okazuje się, że to amerykańscy wojskowi są skrajnie nieodpowiedzialni. Zgubili bowiem setki ważnych części rakiet atomowych. I nikt nie ma pojęcia, do kogo mogły trafić najściślej strzeżone technologie.
- Jak pudruje się brytyjski premier
- Muchy w tajnej służbie Pentagonu
- Dyktator straszy atomowymi rakietami
- Litwa weźmie tarczę zamiast Polski?
- W USA nie ma zdrowych żołnierzy
- Polski urzędnik: Bush to ofiara losu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czy elementy broni nuklearnej z amerykańskich arsenałów mogły trafić do terrorystów? To niewykluczone, bo nikt nie ma pojęcia, gdzie się podziały. Kiedy amerykańskie lotnictwo zajrzało do swoich magazynów, okazało się, że brakuje setek części. Można to wyczytać w raporcie Pentagonu, do którego dotarł "Financial Times". W raporcie nie napisano niestety, jakie dokładnie elementy pocisków zgubiła najpotężniejsza armia świata.
To nie pierwszy przypadek nieodpowiedzialnego zachowania amerykańskich wojskowych. W sierpniu zeszłego roku bombowiec B-52 omyłkowo transportował sześć nuklearnych głowic z jednego krańca USA na drugi, wprost nad głowami Amerykanów. To jednak jeszcze nic. Rok wcześniej Pentagon mocno zdziwił Tajwańczyków, którzy zamówili akumulatory do śmigłowców, a dostali zapalniki do ładunków nuklearnych.
Za tamte incydenty poleciały głowy. Amerykański minister obrony Robert Gates zdymisjonował szefa sztabu Sił Powietrznych (USAF) generała Michaela Moseleya i sekretarza ds. lotnictwa w Pentagonie Michaela Wynne'a. Ukarano też wielu urzędników. Tym razem pewnie też nie obejdzie się bez kar. Ale na razie wojskowi nic nie wiedzą. Nie tylko tego, gdzie mogą być nuklearne zguby, ale nawet kiedy zniknęły z baz.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!