Premier napadł na biskupa
Silvio Berlusconi znowu szokuje. Tym razem włoski premier i najbogatszy mieszkaniec słonecznej Italii naskoczył w kościele na biskupa. Berlusconiemu nie podoba się, że jako rozwodnik nie może przyjmować komunii. I podczas mszy głośno wyłuszczył swoje poglądy.
- Wojsko na ulicach Włoch
- Berlusconi atakuje imigrantów
- Obalał rząd i wciskał aktorki konkurencji
- Skandal po zamalowaniu golizny u premiera
- Premier porównał prezydenta do Hitlera
- Premier ma nowe noże dzięki telezakupom
- Posprzątać Neapol i… zostać
- Premier nie korzysta ze swojego bogactwa
- Berlusconi wraca do władzy
- Berlusconi uszczelnia Unię
- Berlusconi wypomniał emerytkom menopauzę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wszystko działo się w chwili udzielania sakramentu komunii na mszy w miejscowości Porto Rotondo na Sardynii. Kiedy miejscowy biskup Sebastiano Sanguinetti podszedł do wiernych, by udzielić im komunii, siedzący w pierwszym rzędzie premier Włoch zapytał nagle na cały głos: "Kiedy zmienicie tę regułę, która nam tego zabrania?".
Rozwiedziony szef rządu, który wstąpił w ponowny związek małżeński, miał na myśli obowiązujący w Kościele zakaz udzielania komunii osobom żyjącym w związku niesakramentalnym.
Sardyński biskup, niezrażony atakiem Berlusconiego, odpowiedział mu tylko jednym zdaniem: "To przecież pan jest wyżej postawiony".
Berlusconi rozwiódł się w 1985 roku ze swą pierwszą żoną, Carlą Elvirą Lucią Dall'Oglio, z którą miał dwoje dzieci. W 1990 zawarł ślub cywilny z obecną małżonką Veroniką Lario, której prawdziwe nazwisko brzmiało Miriam Bartolini. Ma z nią troje dzieci.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!