Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Kogo słucha Barack Obama?

2008-06-27 | Ostatnia aktualizacja: 18:35 | Komentarze: 0 | skomentuj

Już wiadomo, kogo w wolnych chwilach słucha Barack Obama. Czarnoskóry kandydat na prezydenta USA podał nazwiska muzyków, których lubi. Lista jest długa i szeroka. Zachodzi więc podejrzenie, że skomponowano ją po to, by Amerykanie po raz kolejny pomyśleli: "Ten Obama to jednak swój chłop, słucha tego co ja!".

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dziennikarz prestiżowego magazynu muzycznego "Rolling Stone" ustalił, co na swojej playliście w iPodzie ma Barack Obama.

Kandydat na prezydenta wyjawił, że dorastał na piosenkach Eltona Johna (wycieczka w stronę elektoratu gejowskiego) oraz Earth, Wind & Fire (wyśmienity soul z lat 60., którzy pamiętają starsi Afroamerykanie). Jego największym bohaterem był jednak Stevie Wonder i tu Obama ujął absolutnie wszystkich, bo któż nie pamięta szlagieru "zadzwoniłem do ciebie tylko po to, by powiedzieć ci, że cię kocham".

Jego ulubiona piosenka Rolling Stones to "Gimme Shelter" - krok w stronę zbuntowanej młodzieży z przełomu lat 60. i 70., która nie popierała interwencji USA w Wietnamie, a także wyraźna sugestia, że Obama jest przeciwnikiem wojny w Iraku i w Afganistanie.

Senator z Illinois lubi też Boba Dylana, który śpiewał o tym, że warto być sobą, gdy "wszyscy chcą, by byś był jak oni". Kocha legendy jazzu - Milesa Davisa, Johna Coltrane'a i Charlie Parker'a - za te typy na pewno zbierze głosy amerykańskiej inteligencji.

Uwielbia także Bruce'a Springsteena - to odwołanie do etosu prawdziwego rockmana, zwykłego robociarza i ikony buntu lat 70. i 80. "Nie tylko kocham muzykę Bruce'a, ale także jego jako osobę" - mówi Obama. "To facet, który zawsze wie, czego chce i nie schodzi ze swojej drogi".

Polityk sięga też po płyty Russella Simmonsa - pioniera hiphopu - i Jaya-Z - ulubieńca czarnoskórej muzyki. A czego Obama nie słucha? No cóż, nie powiedział ani słowa o country - muzyce kowbojów z konserwatywnego południa USA.

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«