"Mężczyzna" urodził córeczkę
Kiedyś był kobietą, a teraz jest tatą. Swoje dziecko urodził sam. Thomas Beatie po zmianie płci nie pozbawił się żeńskich organów płciowych. I mimo potężnych dawek testosteronu udało mu się zajść w ciążę. Dziś cieszy się z córeczki.
- Oto dziecko mężczyzny w ciąży
- Na syna trzeba ciężko zapracować
- Ten sam mężczyzna znów jest w ciąży
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
34-letni Thomas Beatie musi być w siódmym niebie. Niejednokrotnie opowiadał, jak to wspaniale być w ciąży i że nie może doczekać się dziecka. A zapowiadany na początek lipca poród odbył się o czasie. Thomas urodził zdrową dziewczynkę.
Mężczyznę zaszedł w ciążę dzięki sztucznemu zapłodnieniu. A dlatego on, bo okazało się, że jego żona Nancy nie może mieć dzieci. Nasienie pobrano w banku spermy.
Beatie mówi, że urodzenie dziecka nie zmieni jego zdania o własnej płci. Nadal będzie się czuł mężczyzną. "Sądzę, że pragnienie posiadania dziecka nie jest ani męskie, ani kobiece. To potrzeba ludzka. Jestem człowiekiem i mam prawo mieć biologiczne dziecko" - mówił przed narodzinami córeczki.
Ale jego ciąża rozpaliła prawdziwy spór na całym świecie. Pojawiły się liczne wątpliwości. I to nie tylko etyczne, ale także prawne i społeczne. "Myślę, że właśnie igramy z ogniem" - mówiła etyczka Margaret Somerville. Jeden z lekarzy po zasięgnięciu opinii Rady Etycznej postanowił nie zajmować się parą.
Mimo to Beatie znalazł dobrą opiekę. I urodził córeczkę, na którą tak czekał.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!