Ekologiczne wesela robią furorę w Europie
Europejska moda na ekologię nie ogranicza się już tylko do segregowania śmierci czy eliminowania ze sklepów torebek foliowych. Mieszkańcy Unii coraz częściej, zawierając związek małżeński, domagają się, by była to uroczystość... przyjazna dla środowiska. Uważają, że to kolejny sposób na walkę z globalnym ociepleniem. I są gotowi za to słono zapłacić - pisze DZIENNIK.
- Bukiet strącił samolot
- Powiedzieli "tak" przez telefon
- Strajk pocztowców popsuł szyki ekologom
- Putin podbił serce Brigitte Bardot
- Rząd przesiądzie się do aut hybrydowych
- Polska najgorszym śmietniskiem Europy
- Atak zielonych komandosów w centrum Warszawy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Moda na ekośluby przywędrowała zza Atlantyku - w Europie prym w tej dziedzinie wiodą Wielka Brytania i Francja, tuż za nimi plasują się Niemcy i kraje bałtyckie. "Podstawowym celem jest zorganizowanie imprezy tak, by była ona jak najmniej uciążliwa dla środowiska" - tłumaczy DZIENNIKOWI Susanne Hummel z austriackiej firmy organizujących zielone wesela.
"Jedzenie musi pochodzić z ekologicznie czystych upraw, zaproszenia drukuje się na papierze z odzysku, goście - zamiast kawalkadą limuzyn - dojeżdżają na miejsce zabawy jednym autobusem" - wylicza. Oprócz tego zaleca się, by narzeczeni na ceremonię ubrali się w tzw. szmateksie, użyli obrączek swoich dziadków, a jedzenie, które zostanie po uczcie, rozdali potrzebującym. W internecie można znaleźć też wskazówki, gdzie można spędzić ekologiczny... miesiąc miodowy.
Firmy specjalizujące się w ekoweselach są też przygotowane na malkontentów, których nie przekonuje ogólnikowy argument o wspólnej odpowiedzialności za przyszłość planety. Dla tzw. trudnych klientów organizatorzy w ciągu kilku minut potrafią obliczyć, ile dwutlenku węgla "wyemituje" do atmosfery wesele, gdyby było zorganizowane w tradycyjny sposób, i ile hektarów lasu zniknie przez to z powierzchni planety. Wizja zatrutego środowiska zazwyczaj przekonuje nawet największych sceptyków.
Jednak trudno ukryć, że ekowesela to przede wszystkim świetny biznes. Średni koszt takiej imprezy w Hamburgu czy w Birmingham to około 25 tys. euro. Jak wyliczyli specjaliści, to mniej więcej o jedną trzecią więcej niż impreza zorganizowana w sposób tradycyjny. Złośliwi już dodają, że kwestią czasu pozostaje pojawienie się ekologicznych rozwodów.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!