Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Policja przesłuchuje córkę Fritzla

2008-07-11 | Ostatnia aktualizacja: 18:38 | Komentarze: 0 | skomentuj

Lekarze wreszcie pozwolili policjantom przesłuchać córkę austriackiej bestii Josepha Fritzla. Elizabeth opowie im o horrorze, który zgotował jej i jej dzieciom ojciec. Mężczyzna trzymał ją przez 24 lata w piwnicy w domu w austriackim Amstetten i gwałcił.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Lekarze uznali, że kobieta doszła do siebie na tyle, by móc opowiedzieć o piekle, w którym spędziła ostatnie 24 lata swego życia. Temu przesłuchaniu będzie mógł przysłuchiwać się jej ojciec, który zamknął ją w piwnicy i zgotował jej tam piekło.

Na szczęście - w trosce o zdrowie kobiety - śledczy nie pozwolili samemu Fritzlowi wyjść z więzienia i przyjść do prokuratury. Pytania będzie mógł tylko przekazywać swemu adwokatowi, który będzie je zadawał Elisabeth. Fritzl będzie słyszał jej odpowiedzi przekazywane przez kamerę.

Prokuratorzy przede wszystkim chcą sprawdzić okoliczności śmierci jednego z dzieci Elisabeth, które zmarło zaraz po porodzie. Jeśli kobieta potwierdzi, że dziecko zmarło, bo ojciec jej nie pomógł, Fritzl dostanie także zarzut zabójstwa. Proces potwora z Amstetten ma zacząć się we wrześniu.

Zamknął on córkę w piwnicy, kiedy miała 18 lat. Elisabeth urodziła mu siedmioro dzieci. Jedno zmarło, troje z nich Fritzl zostawił z matką w lochu, a pozostałej trójce pozwolił mieć normalne życie - na powierzchni.

Kobieta wyrwała się z piekła, gdy jej córka zachorowała. Przekonała ojca, by zawiózł dziewczynkę do szpitala, a w jej ubranie wszyła karteczki z prośbą o pomoc. Lekarze zawiadomili policję, a funkcjonariusze uwolnili więźniów z piwnicy domu terroru w Amstetten.

Andrzej Mężyński
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«