Kolejni cywile zabici przez żołnierzy NATO
Czterej cywile zginęli od ostrzału wojsk NATO w Afganistanie. Kolejni czterej są ranni. Żołnierze sił pokojowych tłumaczą się, że przez pomyłkę źle wycelowali moździerz. Tragedia ta przypomina sprawę Polaków oskarżonych o ostrzelanie afgańskiej wioski Nangar Khel i ludobójstwo.
- Nangar Khel było bazą talibów
- Akt oskarżenia będzie zwrócony do prokuratury
- W Nangar Khel mogło być więcej ofiar?
- Sędziowie od sprawy Nangar Khel na celowniku prokuratury
- Kochanowski zrobi wizję lokalną w Nanghar Khel
- Prokuratura nie ruszy kolegów z wojska
- Tragedia w Nangar Khel to wypadek
- "Nie wstydzimy się za Nangar Khel"
- USA wyda na wojny dwa budżety Polski
- Minister Klich: Nie jesteśmy 51. stanem USA
- Polski żołnierz zginął w Afganistanie
- Prokurator od Nangar Khel odwołany za błędy
- NATO walczy z talibami o Kandahar
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W prowincji Paktika na wschodzie kraju siły NATO omyłkowo zabiły co najmniej czterech cywilów. Czterej kolejni są ranni - ogłosiło dowództwo międzynarodowych sił ISAF, struktury militarnej działającej w ramach NATO.
Tragedia rozegrała nieopodal granicy z Pakistanem. Wystrzelone przez oddział NATO pociski moździerzowe spadły na obiekt cywilny stojący w odległości pół kilometra od zamierzonego celu. Trwa śledztwo wyjaśniające okoliczności wypadku, ale armia już twierdzi, że tragedia jest wynikiem omyłki, nie celowej akcji.
Wyrażając głębokie ubolewanie, dowództwo ISAF wspomniało także o śmierci dziewięciu afgańskich policjantów w prowincji Farah na zachodzie kraju. Zginęli w nalocie sił ISAF, przeprowadzonym omyłkowo na posterunek policji afgańskiej. Prawdopodobnie policjanci, widząc połączone oddziały armii afgańskiej i ISAF, uznali ich za siły talibów i otworzyli do nich ogień.
Po kilku godzinach walki ISAF wezwało na pomoc lotnictwo, które zbombardowało posterunek policji. Jak przyznał wicegubernator Farah Mohammad Junus Rasuli, NATO nie informowało wcześniej miejscowych władz o operacji wojskowej prowadzonej w tej części prowincji.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!