Ekolodzy zdzierają gronostaje z papieża
Obrońcy zwierząt chcą, by papież Benedykt XVI zrezygnował z peleryny i czapki przyozdoboinej futrem gronostajów. "Zwierzęta czują i cierpią, boją się, gdy są zabijane i prowadzone na rzeź" - tłumaczą ekolodzy. I chcą, by papież nie przykładał ręki do śmierci futerkowych zwierzątek.
- Papież: Seks jest jak narkotyk
- Unia podniesie nam ceny wody
- Putin podbił serce Brigitte Bardot
- Benedykt XVI przewrócił się na mszy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Futro gronostajów papież ma w kilku elementach swej zimowej garderoby, między innymi czerwonej czapce o nazwie camauro i pelerynie.
"Chcemy prosić papieża, aby zrezygnował z futra gronostajów i pragniemy, by do naszej prośby dołączyli się wszyscy, nie tylko obrońcy praw zwierząt, ale wszyscy, uważający, iż dzisiaj niezbędna jest wielka mobilizacja, by przypomnieć o tym, że zwierzęta czują i cierpią" - mówi szef ekologicznego stowarzyszenia Lorenzo Croce, cytowany przez dziennik "La Stampa".
Na razie obrońcy zwierząt zbierają podpisy pod apelem do Benedykta XVI. Petycja zostanie wysłana do Watykanu we wrześniu.
"Chcemy, by było to przesłanie miłości i pokoju do kogoś, kto dla milionów osób jest posłańcem pokoju i miłości" - tłumaczy ekolog.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!