Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Tusk zmobilizował Unię w sprawie Gruzji

2008-08-09 | Ostatnia aktualizacja: 18:40 | Komentarze: 0 | skomentuj

Po dyplomatycznych naciskach Polski Europa zacznie wreszcie działać w sprawie wojny na Kaukazie. Unia Europejska zgadza się na propozycję premiera Donalda Tuska i zwołuje pilne spotkanie szefów rządów unijnych państw. Wysyła też mediatora w rejon walk i apeluje do Rosji i Gruzji o natychmiastowe zawieszenie broni.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Przez cały dzień trwała polska dyplomatyczna ofensywa, by wymóc na Unii Europejskiej konkretne działania i powstrzymać rozlew krwi w Gruzji i Południowej Osetii. Szef MSZ Radosław Sikorski wzywał szefów unijnych państw do szybkiej reakcji i ta w końcu jest.

Francja, która przewodniczy Unii, w imieniu Wspólnoty wydała oświadczenie, w którym nawołuje strony konfliktu do natychmiastowego zawieszenia broni i szukania rozwiązania politycznego - poinformował minister Sikorski.

Dzięki polskim zabiegom w rejon konfliktu jedzie też francuski minister spraw zagranicznych Bernard Kouchner. Misję mediacyjną rozpocznie w Tbilisi. Potem ruszy do Moskwy. "Jest to straszna, brutalna i niebezpieczna wojna o mikroskopijną stawkę" - powiedział Kouchner.

Szef francuskiej dyplomacji wezwał Moskwę do zaprzestania "bombardowania cywilnej ludności" i domagał się, aby wojska rosyjskie "powróciły do punktów wymarszu po drugiej stronie granicy, z których wyruszyły". Również Gruzini "powinni powrócić na poprzednie pozycje" - dodał Kouchner.

Najpewniej w poniedziałek też odbędzie się spotkanie ministrów spraw zagranicznych Wspólnoty. Tak przynajniej twierdzi szef szwedzkiego MSZ Carl Bildt. "Jest też możliwość zorganizowania później w tygodniu formalnego szczytu w Brukseli" - dodaje szwedzki minister.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«