Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Ukraina boi się wojny

2008-08-10 | Ostatnia aktualizacja: 18:40 | Komentarze: 0 | skomentuj

Konflikt na Kaukazie zatacza coraz szersze kręgi. Wciągnięcia w wojnę boi się Ukraina. Dlatego dziś ostrzegła Rosję przed wykorzystaniem okrętów Floty Czarnomorskiej do walki z celami z Gruzji. Rosyjska flota stacjonuje na codzień w ukraińskim Sewastopolu, ale wczoraj wypłynęła w kierunku gruzińskiego wybrzeża.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ukraińskie władze poinformowały, że okręty Floty Czarnomorskiej wypłynęły ze swoich baz w Sewastopolu (Krym) w sobotę. Dowodzi nimi admirał O. Kleckow. Strona rosyjska podała, że okręty te płyną do Noworosyjska (na północny-zachód od wybrzeży Gruzji).

Tymczasem, jak doniosły wcześniej agencje, okręty rosyjskiej marynarki wojennej wpłynęły już na wody u czarnomorskich wybrzeży Gruzji. Zdaniem rosyjskich mediów celem ma być niedopuszczenie do napływu sprzętu wojskowego do Gruzji drogą morską.

Ukraińskie władze wydały oświadczenie, w którym ostrzegają, że mogą zamknąć port w Sewastopolu dla rosyjskich okrętów, jeśli te zaatakują cele w Gruzji.

"W celu zapobieżenia sytuacji, w której Ukraina może zostać wciągnięta w konflikt zbrojny i działania militarne poprzez udział w nich formacji Floty Czarnomorskiej Rosyjskiej Federacji, tymczasowo stacjonującej na terytorium Ukrainy, strona ukraińska zastrzega sobie prawo (...) zakazania powrotu na terytorium Ukrainy okrętów i jednostek, które mogą wziąć udział we wspomnianym konflikcie" - głosi oświadczenie ukraińskiego MSZ.

Ukraińska dyplomacja wyraziła jednocześnie ubolewanie, że strona rosyjska ociąga się z podpisaniem umowy dwustronnej, dotyczącej "udziału Floty Czarnomorskiej, stacjonującej na terytorium Ukrainy, w sytuacjach konfliktowych".

Według ukraińskiego MSZ, do Gruzji udał się okręt flagowy Floty Czarnomorskiej, krążownik rakietowy "Moskwa" i siedem innych jednostek. Dzień wcześniej wypłynął jeden okręt, a grupa innych, bazujących w Sewastopolu, pozostała na wodach u wybrzeża rosyjsko-gruzińskiego po przeprowadzonych tam wcześniej manewrach "Kaukaz 2008".

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«