Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Szef NATO: Rosja używa za wielkiej siły

2008-08-10 | Ostatnia aktualizacja: 18:40 | Komentarze: 0 | skomentuj

Do chóru ważnych osobistości potępiających Moskwę za ataki wojskowe na Gruzję dołączył sekretarz generalny Paktu Północnoatlantyckiego. Jaap de Hoop Scheffer ostro skrytykował Rosję za wkroczenie jej armii na terytorium Gruzji. A do Tbilisi przyleciał szef francuskiego MSZ.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Szef NATO mówił bez ogródek o tym, co myśli o działaniach Rosji wymierzonych w Gruzję. "To pogwałcenie integralności terytorialnej Gruzji" - oświadczył.

Jaap de Hoop Scheffer nie wahał się również potępić Moskwy za jej ogromne siły wojskowe zaangażowane w konflikt z Gruzją. "Użyli niewspółmiernie wielkiej siły" - mówił prosto z mostu Holender. Najpewniej miał na myśli ostrzał artyleryjski i ataki lotnictwa na cele w Gruzji.

Kraj ten na szczęście może liczyć na wsparcie zachodnich polityków. W niedzielę wieczorem do Tbilisi przyleciał Bernard Kouchner - francuski minister spraw zagranicznych.

Szefa francuskiej dyplomacji wspiera w jego misji szef Organizacji Współpracy i Bezpieczeństwa w Europie (OBWE), fiński minister spraw zagranicznych Alexandr Stubb. Obaj spotkali się z prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim, by omówić z nim sposoby zakończenia konfliktu militarnego.

Jako pierwszy krok w tym kierunku Kouchner wskazał zawieszenie ognia, które byłoby obiektywnie kontrolowane. Umożliwiłoby ono drugi krok - dostarczenie pomocy humanitarnej.

"Trzeci punkt to wycofanie wojsk po obu stronach, wycofanie pod kontrolą, co znaczy, że potrzebujemy obiektywnych kontrolujących, obserwatorów" - przekazuje słowa Kouchnera gruziński portal Civil.ge. "Czwarty punkt to powrót do procesu politycznego" - dodał szef francuskiej dyplomacji.

Prezydent Saakaszwili mówił po rozmowach z europejskimi dyplomatami: "Jesteśmy w sytuacji bez precedensu (...). Próbujemy znaleźć sposoby na to, by zachować pokój i nasz kraj".

W poniedziałek szefowie fińskiej i francuskiej dyplomacji jadą na rozmowy do Rosji.

BB, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«