Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

USA są stroną konfliktu w Gruzji

2008-08-11 | Ostatnia aktualizacja: 18:40 | Komentarze: 0 | skomentuj

To Unia Europejska - nie Stany Zjednoczone - powinna odegrać główną rolę jako mediator pomiędzy Gruzją a Rosją - twierdzi minister spraw zagranicznych Francji Bernard Kouchner. Skąd ten pomysł? Zdaniem szefa francuskiej dyplomacji "Waszyngton jest niejako stroną konfliktu".

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Bernard Kouchner, który prowadzi negocjacje w Tbilisi, zapewnił w rozmowie z radiem RTL, że prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili "jest zdecydowany doprowadzić do pokojowego rozwiązania" obecnego kryzysu.

Kouchner poinformował również, że Saakaszwili "zaakceptował niemal wszystkie propozycje" mające doprowadzić do zakończenia konfliktu.

Według szefa francuskiej dyplomacji, propozycje Francji - przewodniczącej w tym półroczu Unii Europejskiej - zakładają poszanowanie terytorialnej integralności Gruzji, zawarcie natychmiastowego bezwarunkowego rozejmu, wycofanie sił na pozycje sprzed 6 sierpnia (początku konfliktu) oraz zaakceptowanie międzynarodowej obecności na terenach konfliktu.

Kouchner ujawnił, iż towarzyszyć będzie prezydentowi Nicolasowi Sarkozy'emu w czasie jego wizyty w Moskwie, planowanej na wtorek. Celem wizyty Sarkozy'ego będzie "podjęcie próby sfinalizowania" porozumienia rozejmowego pomiędzy Gruzją a Rosją.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«