Bush chwali Kaczyńskiego za odwagę
Rosja zaatakowała niepodległy kraj i zagraża demokratycznemu rządowi, wybranemu przez jego obywateli. To niedopuszczalne w XXI wieku - w tak ostrych słowach George W. Bush krytykuje rosyjską inwazję na Gruzję. Chwali też Lecha Kaczyńskiego za to, że odważył się przeciwstawić Rosji.
- Kaczyński doleciał, ale do Azerbejdżanu
- Gruzini nie wierzą w zawieszenie broni
- Sikorski "nie upilnował" prezydenta
- Amerykanie chcą odebrać Rosji igrzyska
- Prezydent Gruzji krył się przed ostrzałem
- Francja: Rosja ma prawo bronić Osetii
- Gori zbombardowane tuż przed rozejmem
- Gruzja zbliża nas do tarczy
- Amerykanie: Polacy, uważajcie na Rosję
- Rosja do Polski: Zapłacicie za poparcie Gruzji
- Wbrew rządowi prezydent leci do Gruzji
- Zawieszenie broni? Gruzja: Wciąż nas bombardują
- Wojska NATO powinny przystąpić do wojny
- "Podpiszmy traktat, by uniknąć losu Gruzji"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jestem głęboko zaniepokojony doniesieniami, że rosyjskie siły zaatakowały miasto Gori i zagrażają gruzińskiej stolicy Tbilisi" - oświadczył Bush. "Istnieją wskazówki, że rosyjska armia może wkrótce zbombardować lotnisko pasażerskie w stolicy. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, byłaby to dramatyczna i brutalna eskalacja konfliktu" - dodał.
Amerykański prezydent wezwał Rosję, aby podpisała zaakceptowane już przez gruzińskiego prezydenta wstępne zawieszenie broni i zgodziła się na międzynarodową mediację.
Jak podaje kancelaria Lecha Kaczyńskiego, George W. Bush popiera misję polskiego prezydenta oraz przywódców Litwy, Łotwy, Estonii i Ukrainy. Prezydenci chcą lecieć do Tbilisi i mediować między Rosją a Gruzją. W sobotę Lech Kaczyński i przywódcy państw bałtyckich wydali ostre w tonie oświadczenie, w którym wezwali Rosję do natychmiastowego przerwania walk.
Wieczorem George W. Bush zadzwonił do Lecha Kaczyńskiego. "Prezydent Bush podkreślał, że ceni polskiego prezydenta za odwagę i przywództwo" - ujawnia Mariusz Handzlik z Kancelarii Prezydenta.
Zdaniem Busha, wiele wskazuje też na to, że Moskwa dąży do obalenia legalnie wybranego prezydenta Micheila Saakaszwilego i jego rządu. "Rosja dokonała inwazji na niepodległy kraj i zagraża demokratycznemu rządowi, wybranemu przez jego obywateli. Takie działanie jest niedopuszczalne w XXI wieku" - powiedział amerykański prezydent.
"Działania Rosji silnie podkopały jej wizerunek na arenie międzynarodowej i zagrażają współpracy Moskwy z USA i Europą" - podsumował George W. Bush.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!