Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Gruzja wzięta w dwa ognie

2008-08-12 | Ostatnia aktualizacja: 18:41 | Komentarze: 0 | skomentuj

Gruzja musi już walczyć na dwóch frontach. Rosjanie atakują z terenu Osetii, szturm na pozycje gruzińskie przypuścili także Abchazi. Rano rozpoczęli ofensywę w wąwozie Kodori, z którego chcą wykurzyć Gruzinów.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wąwóz Kodori to jedyny region Abchazji kontrolowany do tej pory przez władze w Tbilisi. Władze tej zbuntowanej republiki formalnie należącej do Gruzji postanowiły wykorzystać to, że Rosjanie atakują ten kraj i chcą przejąć władzę nad ostatnim terytorium Abchazji, w którym coś do powiedzenia mają Gruzini.

W ten sposób gruzińskie wojska zostały wzięte w dwa ognie i muszą się bronić na dwóch frontach. A armia Gruzji liczy zaledwie 30 tysięcy żołnierzy.

Wąwóz Kodori już w sobotę był celem ataków Abchazów wspieranych przez rosyjskie lotnictwo. W niedzielę abchaski rząd ogłosił powszechną mobilizację rezerwistów i skierował tysiąc żołnierzy na gruzińskie pogranicze. Tego samego dnia władze w Suchumi wprowadziły stan wojenny, a siły abchaskie ostrzelały ponownie z artylerii gruzińskie pozycje w wąwozie Kodori.

W poniedziałek zgromadzone w Abchazji wojska rosyjskie wkroczyły na terytorium Gruzji i zajęły bazę wojskową Senaki. Jednak wieczorem Rosjanie wycofali się.

W Abchazji jest już 12 tysięcy rosyjskich żołnierzy. Z tego aż 9 tysięcy, których w ostatnich dniach Moskwa wysłała do tej zbuntowanej gruzińskiej republiki.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«