Gruzini nie wierzą w zawieszenie broni
"Z niedowierzaniem przyjęto tutaj informację o zawieszeniu operacji militarnej" - mówi dziennikowi.pl Piotr Kownacki. Wiceszef Kancelarii Prezydenta jest od wczoraj w Tbilisi. "Gruzini sądzą, że może to być jakiś wybieg Rosji" - dodaje.
- Wbrew rządowi prezydent leci do Gruzji
- Wojska NATO powinny przystąpić do wojny
- Zawieszenie broni? Gruzja: Wciąż nas bombardują
- 150 tysięcy gardeł skanduje "Gruzja"
- Francja: Rosja ma prawo bronić Osetii
- Bush chwali Kaczyńskiego za odwagę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Czas pokaże, jakie są intencje Moskwy" - mówi minister Kownacki. Wiceszef Kancelarii Prezydenta uważa, że wizyta przywódców europejskich państw, w tym Lecha Kaczyńskiego, w Gruzji nadal jest potrzebna.
"Świat nie może biernie przyglądać się, jak wielkie państwo napada na mniejszego sąsiada" - przekonuje Kownacki. I dodaje, że Gruzini wiążą z tą misją nadzieję na trwały pokój.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!