Dziennik.plŚwiat

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

150 tysięcy gardeł skanduje "Gruzja"

2008-08-12 | Ostatnia aktualizacja: 18:41 | Komentarze: 0 | skomentuj
Wiec w Tbilisi zgromadził 150 tysięcy ludzi

Wiec w Tbilisi zgromadził 150 tysięcy ludzi Fot. Wojciech Grzedzinski / Inne

Tłumy zebrały się przed siedzibą parlamentu w Tbilisi, stolicy Gruzji. To znak poparcia dla polityki Micheila Saakaszwilego. Prezydent zapowiedział, że kraj zerwie stosunki, które jeszcze łączą go z Rosją. "Ostatecznie żegnamy się ze Związkiem Sowieckim i porzucamy Wspólnotę Niepodległych Państw. Wzywamy Ukrainę i inne państwa by również opuściły to zgromadzenie, którym rządzi Rosja nie pytając innych o zdanie" - mówił.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Prezydent Saakaszwili zaapelował również o międzynarodowe wsparcie w konflikcie z Rosją.

Na placu panuje atmosfera narodowego święta. Gruzini cieszą się z decyzji o wstrzymaniu operacji zbrojnej w Osetii Południowej. Ale ta radość podszyta jest niepokojem. Gruzini nie ufają bowiem do końca zapewnieniom rosyjskiego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa o zakończeniu wojny.

Na wielotysięcznym wiecu padały okrzyki sprzeciwu wobec operacji militarnej Rosji w Gruzji oraz potępienia wobec rosyjskiego premiera Władimira Putina. Porównywano go do terrorysty. Na transparentach widniały napisy: "Poszukiwany: zbrodnie przeciwko ludzkości na świecie".

WNP powstała w 1991 roku, łącząc ze sobą Rosję, Ukrainę i Białoruś. Gruzja przystąpiła do Wspólnoty dwa lata później.

Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl