Niepełnosprawny ma zakaz jazdy na wózku
Piłeś - nie jedź. Nawet wózkiem inwalidzkim. Niepełnosprawny student z Niemiec wracał z imprezy tak pijany, że spadł ze swojego wózka. Widzieli to policjanci. Za prowadzenie pojazdu po pijanemu chłopak zapłacił mandat. Dostał też... miesięczny zakaz poruszania się na wózku inwalidzkim.
- Mogła stracić dom za jednego centa
- Pijany rolnik zaorał 40 metrów asfaltu
- "Pijani działacze nie dawali nam spać"
- Życie niepełnosprawnych to ciągła walka
- 110 punktów karnych w 21 minut
- Pijak staranował auto Darii Widawskiej
- Niepełnosprawny sportowiec znów bije rekord
- Dziecko postrzelone z wiatrówki pijanego dziadka
- Pijany prokurator chowa się pod schodami
- Dyplom AWF odebrał na wózku
- Absurdy utrudniają życie niepełnosprawnym
- Policja negocjowała z... kartonem
- Pijany kierowca karetki omal nie zabił pacjenta
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jaki jest szczyt biurokracji? Za jazdę pod wpływem alkoholu zakazać inwalidzie korzystania z wózka. Dla 20-letniego Michaela S. z Hagen w zachodnich Niemczech to nie tylko absurd, ale i poważny problem. Zabroniono mu korzystania z urządzenia, bez którego nie może się poruszać.
Gehenna z niemieckim wymiarem sprawiedliwości zaczęła się kilkanaście dni temu o pierwszej w nocy, gdy jadącego zygzakiem po chodniku studenta na elektrycznym wózku inwalidzkim zatrzymała policja. Okazało się, że wraca do domu z zakrapianej imprezy urodzinowej. Był tak pijany, że gdy policjanci kazali mu jechać po linii prostej, Michael S. wypadł z fotela.
Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu wlepiono mu mandat w wysokości stu euro. Na tym jednak nie koniec - dostał również zakaz prowadzenia wózka inwalidzkiego przez miesiąc.
"Nie wiedziałem, że nie wolno mi się poruszać po pijanemu. Popełniłem błąd, ale przecież jestem od tego wózka zależny" - żali się gazecie "Bild" Michael S. Student odwołał się od tej decyzji do sądu, ale zakaz nie został uchylony.
"Nie wolno dyskryminować osób niepełnosprawnych, ale nie można również ich faworyzować" - tłumaczył Michaelowi sędzia. "Otrzymałeś surową karę, ale kierowca ciężarówki otrzymałby taką samą. Według nas to właściwa decyzja" - dodał.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!