Rosyjscy prokuratorzy nie chcą "South Parku"
Kenny, bohater serialu "Miasteczko South Park", który w każdym odcinku ginie przerażającą śmiercią, może spotkać wreszcie prawdziwą śmierć ostateczną, tym razem z rąk... rosyjskich prokuratorów. Bo śledczy zza naszej wschodniej granicy chcą zakazać stacjom telewizyjnym emisji serialu. Bo - jak twierdzą - obraża on religie świata i szerzy ekstremizm.
- Zadrwili ze śmierci "łowcy krokodyli"
- Lukratywne "Miasteczko South Park"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prokuratorzy, w specjalnym oświadczeniu, stwierdzili, że "serial zawiera elementy ekstremistyczne", a do tego obraża wyznawców wszystkich religii. Dlatego skierowali sprawę do sądu, który ostatecznie rozstrzygnie, czy Kenny, Cartman i inni bohaterowie kreskówki będą mogli pojawiać się na ekranach rosyjskich telewizorów.
A wszystko przez rosyjskich protestantów. Bo uznali, że kilka odcinków serialu narusza ich wartości religijne i poprosiły o pomoc prokuraturę.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!