Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Piloci spali, gdy ich samolot miał lądować

2008-09-26 | Ostatnia aktualizacja: 18:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dwaj amerykańscy piloci usnęli, choć ich maszyna miała właśnie lądować na Hawajach. Stracili za to pracę i przez pewien czas nie mogą pilotować żadnych samolotów. Na pokładzie feralnej maszyny było 40 pasażerów. Na szczęście kontroler obudził pilotów i samolot wylądował bezpiecznie.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kapitan Scott Oltman i pierwszy oficer Dillon Shepley ucięli sobie drzemkę podczas krótkiego lotu z Honolulu do Hilo na Hawajach. Na pokładzie samolotu linii Air India mieli 40 osób. Była piękna pogoda i świetne warunki lotnicze.

Do dziś nie wiadomo, dlaczego obaj piloci zasnęli. W kabinie nie było kłopotów z ciśnieniem powietrza. Nie zanotowano też wyższego poziomu tlenku węgla. Obaj mieli długą, ponad 15-godzinną przerwę od poprzedniego lotu.

Faktem pozostaje natomiast, że przed lądowaniem kontrolerzy przez prawie 20 minut nie mogli nawiązać kontaktu z pilotami. Bali się, że lotnicy zasłabli albo że doszło do porwania.

Ostatecznie piloci obudzili się w 44. minucie lotu, który zwykle nie trwa dłużej niż 45 minut. Ich maszyna zdążyła minąć już lotnisko o 15 mil. Zawrócili i posadzili samolot bezpiecznie na ziemi.

Lot odbył się 13 lutego, ale dopiero teraz lotnicy stanęli przed komisją Federalnej Administracji Lotów (FAA). Oskarżono ich o narażenie pasażerów na niebezpieczeństwo. Oltman i Shepley stracili pracę i dostali zakazy prowadzenia lotów przez 60 i 45 dni. Rzecznik FAA nie wyklucza jednak, że niebawem obaj piloci znowu usiądą za sterami innej linii lotniczej.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«