"USA przeszkadzają w walce z terroryzmem"
Armia USA coraz śmielej poczyna sobie w Pakistanie. Ich ataki powodują wiele ofiar. Amerykańskie dowództwo twierdzi, że to terroryści. Ale Pakistańczycy mówią, że ginie też wielu niewinnych ludzi. Pakistański rząd ogłosił w końcu, że armia USA przeszkadza w walce z terroryzmem. Podważa bowiem rolę pakistańskich wojskowych i zraża do władz zwykłych ludzi, którzy widzą śmierć sąsiadów.
- Porwanego Polaka może odbić GROM
- Polaka porwali talibowie?
- MSZ: Mamy informacje, że Polak żyje
- Bastion talibów w Pakistanie rozbity
- Tak wyglądał zamach przed Marriottem
- Krwawy początek rządów prezydenta Pakistanu
- Niemcy niepotrzebnie złapali terrorystów
- Czeczeni atakują Rosjan polskimi rakietami?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W środę w Wazyrystanie na północy Pakistanu znów spadły amerykańskie rakiety. Zginęło co najmniej sześć osób. Takie ataki w ostatnich tygodniach nie należą do rzadkości. Prawie zawsze ginie w nich od kilku do kilkunastu osób.
>>>Pakistańska armia strzela do Amerykanów
Amerykanie twierdzą, że tak likwidują terroryrystów, którzy mają w Pakistanie swoje bazy. Właśnie z nich atakują potem wojska NATO, w tym Polaków, w Afganistanie.
Ale pakistański rząd odpowiada, że amerykańskie ataki tylko przeszkadzają w walce z terroryzmem. Bo jeśli nawet da się w ten sposób zlikwidować kilku terrorystów, to giną też niewinni ludzie. Shah Mehmood Qureshi, nowy szef dyplomacji Pakistanu, podkreślił, że ataki rakietowe armii USA utrudniają działania, prowadzone przez pakistańską armię przeciwko ekstremistom. Zniechęcają także ludzi, którzy zamiast władz zaczynają wspierać terrorystów.
>>>Polak porwany w Pakistanie żyje
Amerykanie pozostają jednak głusi na wszelką krytykę i nadal będą bombardować przygraniczne pakistańskie wioski. Tylko tak, jak twierdzą, są w stanie dosięgnąć dowódców afgańskich talibów.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!