Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Baron narkotykowy boi się tylko Boga

2008-10-05 | Ostatnia aktualizacja: 18:58 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kolumbijscy baroni narkotykowi mają konkurencję - to handlarze z Libanu. Nie boją się oni nikogo - rząd jest zbyt słaby, by rozpętać z nimi wojnę, dlatego niektórzy są już tak bezczelni, że pokazują swój majątek i rezydencje prasie. Tak jak Noah Zaayter, który twierdzi, że "boi się tylko Boga".

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zaayter i jego gang rządzą jedną z wiosek na północy Libanu. Rolnicy uprawiają na polach haszysz, który gangster sprzedaje potem na cały Bliski Wschód. Wieśniacy nie mają innego wyjścia - gospodarka Libanu jest w gruzach. Gdyby próbowali uprawiać zboże czy ziemniaki, nikt nie chciałby kupować ich produktów. A taki gangster jak Zaayter spadł im z nieba.

Mężczyzna nie tylko płaci za uprawy, ale także inwestuje w wioskę. To on, a nie lokalne władze, doprowadził do ubogich chatek wodę i prąd, a jego ludzie pilnują, by rolników nie atakowali zwykli rabusie. Oczywiście nie robi tego z dobrego serca. Rolnicy uważają go za bohatera i nie wydadzą go władzom, a do tego Zaayter ma zapewniony dostęp do taniego haszyszu.

Pieniądze zarobione na narkotykach 37-letni bandzior inwestuje w swą prywatną armię. Posiadłości pilnują uzbrojone hummery. Przed atakiem z powietrza chronią ją ciężkie działka przeciwlotnicze. Karabiny maszynowe nosi nie tylko ochrona, a nawet 12-letni syn Zaaytera.

Sam Noah nie wygląda jednak na bogatego handlarza narkotyków - nosi wytarte ciuchy i starą bejsbolówkę. Nikt z okolicy nie ma jednak wątpliwości, że to ten człowiek, a nie lokalne władze, trzęsie tym regionem Libanu.

Andrzej Mężyński/AFP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«