Berlusconi broni swojego przyjaciela Putina
Włoski premier twierdzi, że Rosja miała prawo zaatakować Gruzję. Berlusconi oświadczył, że Putin nie miał innego wyjścia, bo Gruzini podrzynali gardła i gwałcili kobiety. Szef włoskiego rządu najwyraźniej nie zauważył, że Unia Europejska ma zupełnie inne zdanie na ten temat.
- Rosja nie chce do Unii Europejskiej
- Konkurs na wiersz wyśmiewający premiera
- Władimir Putin nauczy cię judo
- Premier całą noc balował na dyskotece
- "Kryzys pogrąży państwo Putina"
- Premier zaczepia młode dziewczyny na ulicy
- Skandal po zamalowaniu golizny u premiera
- Premier porównał prezydenta do Hitlera
- Tygrys syberyjski na urodziny dla Putina
- Córka premiera wychodzi za mąż
- Premier sika w krzakach?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W obliczu kobiet z poderżniętymi gardłami i zgwałconych oraz bardzo ciężkich aktów przemocy Putin znalazł się w straszliwej sytuacji. Gruziński prezydent, korzystając z olimpiady, podjął absurdalną decyzję o przeprowadzeniu niebywałego ataku" - stwierdził Berlusconi podczas przemówienia na zlocie członków swojej partii w Mediolanie.
Włoski premier bronił Rosji, jak tylko mógł. "Reakcja Putina o ruszeniu na Tbilisi przeciwko prezydentowi, który splamił się tymi bardzo ciężkimi aktami, była logiczna" - przekonywał.
A potem dał do zrozumienia, że Gruzja i Zachód powinni być wdzięczni Putinowi, że nie posunął się jeszcze dalej. "Wojsko rosyjskie zatrzymało się 15 kilometrów od gruzińskiej stolicy, unikając w ten sposób powrotu do wstępu do zimnej wojny" - oświadczył Berlusconi.
Szef włoskiego rządu chyba zapomniał, że Unia Europejska stanowczo potępiła rosyjski atak na Gruzję, jako niewspółmiernie duży w stosunku do działań gruzińskich.
Słowa Berlusconiego nie dzwią, jeśli przypomnieć, że Władimir Putin jest jego serdecznym przyjacielem i obaj często razem spędzają wakacje w posiadłościach lub na luksusowych jachtach włoskiego bogacza.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!