Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Rosjanie okażą gniew na ulicach?

2008-10-16 | Ostatnia aktualizacja: 18:59 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Dzień gniewu ludu" - tak demonstracje w Moskwie, Petersburgu i wielu innych regionach kraju, które zapowiedziano na 25 października, nazywa rosyjska opozycja. Szef Zjednoczonego Frontu Obywatelskiego Garri Kasparow mówi, że ta akcja jest "zaledwie próbą" przed wspólnymi działaniami ruchów społecznych, mających zamiar ustanowić obywatelską kontrolę nad władzami Rosji.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Na ulice miast wyjdą obrońcy praw człowieka, aktywiści organizacji opozycyjnych, ekolodzy, robotnicy, przedstawiciele niezależnych związków zawodowych - zapowiada "Dzień gniewu ludu" agencja "Nowyj region".

Jakie żądania przedstawią manifestanci? Według agencji, ma to zależeć od specyfiki regionu i organizatorów akcji. Związkowcy będą iść pod hasłami "prawa do strajku i powstrzymania prześladowań związków zawodowych". W Moskwie opozycjoniści domagać się będą odwołania mera Moskwy Jurija Łużkowa i likwidacji korupcji w sądach.

Siergiej Udalcow, szef Czerwonej Awangardy Młodzieży, zapewnił, że manifestacje odbędą się w całej Rosji. W miastach mają liczyć około tysiąca uczestników, w Moskwie ma wziąć udział w proteście kilka tysięcy osób.

W "Dniu gniewu ludu" nie wezmą udział komuniści. Zastępca szefa rosyjskich komnistów, deputowany do Dumy Władimir Kaszyn, stwierdził, że "organizatorzy akcji nie wystosowali do nich żadnego zaproszenia". A poza tym, dzień później, młodzieżówka komunistyczna organizuje w Moskwie własną antynatowską demonstrację.

"Akcja 25 października jest bardzo ważną próbą wspólnych działań. Niewątpliwie w listopadzie-grudniu takich akcji będzie więcej, a w przyszłym roku, jeśli sytuacja społeczno-polityczna w kraju nie zmieni się, akcje takie zaczną przybierać naprawdę masowy charakter" - zapowiedział Garri Kasparow w rozmowie z agencją Interfax.

Violetta Baran
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«