Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Samoloty się zderzyły i... wylądowały

2008-10-23 | Ostatnia aktualizacja: 19:00 | Komentarze: 0 | skomentuj

To cud - mówią specjaliści od lotnictwa. W amerykańskim stanie Kolorado dwie cessny zderzyły się w powietrzu, ale o dziwo obydwie szczęśliwie wylądowały. Nikomu też nic się nie stało.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Na pokładzie jednego z samolotów - cessny 210 należącej do szeryfa hrabstwa Mesa - był pilot, przedstawiciel biura szeryfa i dwóch podejrzanych przewożonych do aresztu. Drugim samolotem - cessną 180 - leciały dwie osoby.

Nagle, nie wiedzieć czemu, samoloty znalazły się bardzo blisko siebie. Zahaczyły się. Jednak pilotom, mimo zniszczeń, udało sie sprowadzić obydwie maszyny na ziemię.

"To cud" - powiedział Allen Kenitzer Federalnego Zarządu Lotnictwa. "Zwykle w przypadku kolizji w powietrzu, samolot zostaje poważnie uszkodzony" - dodaje.

Policyjny samolot wylądował na lotnisku w Grand Junction. Jak powiedział rzecznik szeryfa, na samolocie widoczne były ślady kolizji. Drugi samolot nie doleciał do lotniska. Awaryjnie lądował pomiędzy drzewami. Maszynę zauważyła ekipa helikoptera medycznego, który akurat przelatywał w pobliżu.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«