Więzienie za wyrzucenie pralki na ulicę
Włosi mają opinię bałaganiarzy. I nie trzeba nawet kryzysu śmieciowego, jak niedawno w Neapolu, żeby ulice włoskich miast przypominały osiedlowy śmietnik. Dlatego rząd w Rzymie postanowił zrobić z tym porządek. Za wyrzucenie na ulicę zbędnego materaca czy pralki będzie można pójść do więzienia nawet na trzy lata.
- W Polsce rosną góry śmieci
- Polska najgorszym śmietniskiem Europy
- 290 złotych za źle wyrzucone śmieci
- Niemcy zaśmiecają nasze lasy
- Segregacja śmieci to w Polsce fikcja
- Wojsko na ulicach Włoch
- Włosi podrzucą śmieci Niemcom
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rząd postanowił wreszcie ukrócić praktyki zaśmiecania miast. I wydał dekret, który nakazuje lokalnym społecznościom szybsze oczyszczanie niast. Władze lokalne będą musiały przeprowadzić w społeczeństwie kampanie informacyjną.
>>> Berlusconi chce posprzątać Włochy
"Nowy przepis przewiduje dla osób, które porzucają duże, niewygodne przedmioty karę od sześciu miesięcy do trzech lat więzienia, a w razie przyłapania na gorącym uczynku - areszt" - powiedział sekretarz stanu Guido Bertolaso, któremu powierzono zarządzanie kryzysem śmieciowym w rejonie Neapolu.
W lipcu, dopiero po dwóch miesiącach, udało się opanować kryzys ze śmieciami zalegającymi Neapol i Kampanię. 40 tysięcy ton śmieci, jak oszacowano, dosłownie upchnięto na prowizorycznych wysypiskach, z których trzeba je wcześniej czy później wywieźć.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!