Putin: Powieszę prezydenta Gruzji
"Powieszę Saakaszwilego za jaja" - miał mówić wściekły Władimir Putin podczas rosyjsko-gruzińskiej wojny. Rosyjskie wojsko było zdecydowane na zmasowany atak na stolicę w Tbilisi i obalenie prezydenta Gruzji - ujawnia kulisy starć na Kaukazie francuski tygodnik "Le Nouvel Observateur". Od planów ataku na stolicę odwiódł Putina prezydent Francji Nicolas Sarkozy.
- Talaga: Rosja jest dziś słaba
- Polska zgadza się na negocjacje UE-Rosja
- Brat prezydenta kradnie z budżetu
- Putin dodaje Rosjanom otuchy. Sobie też
- Kaczyński o strzelaninie: Poszło kilka serii
- Gruzja: Rosja znów może wywołać wojnę
- Złapali szpiegów, bo Gruzini za szybko uciekli
- Wiosną znów wybuchnie wojna w Gruzji
- Gruzińskiemu MSZ szefuje obywatel Rosji
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sarkozy przypuszczał, że Kreml stworzył marionetkowy rząd, który po obaleniu Saakaszwilego miał stanąć na czele państwa - pisze onet.pl, powołując się na francuską prasę.
Sarkozy odwiódł Putina od wojennych planów, tłumacząc mu, że Zachód nie zaakceptuje takiego ruchu Rosji. Doradca francuskiego prezydenta ds. dyplomacji Jean-David Levitte przytacza rozmowę, jaka miała się odbyć między oboma przywódcami.
"Ja tego Saakaszwilego powieszę za jaja" - miał powiedzieć Putin. "Powiesisz?" - pytał Sarkozy. "Czemu nie, Amerykanie powiesili Saddama Husajna" - odpowiedział Putin. "A chcesz skończyć jak Bush?" - dociekał Sarkozy. "Masz rację" - powiedział Putin.
Co na to prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili? "Słyszałem o tej scenie, ale nie znałem szczegółów. To nawet zabawne" - mówi.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!