Plakat z nagą kobietą obraża uczucia religijne?
Naga kobieta z rozrzuconymi na boki ramionami, przysłonięta kawałkiem tkaniny na biodrach. I podpis: Kto płaci za grzechy mężczyzny? Taki plakat pojawi się wkrótce na ulicach Mediolanu. Ma przypominać o ofiarach gwałtu. Na razie wywołał jednak falę oburzenia wśród prawicowych włoskich polityków. Bo ich zdaniem kobieca sylwetka przypomina postać Chrystusa, a więc obraża uczucia katolików.
- Miła aktorka w kampanii przeciw przemocy
- Berlińczycy przegrali bój o religię w szkołach
- Naga kobieta namawia do dyskusji o aborcji
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Plakat to inicjatywa telefonu zaufania dla ofiar gwałtów - Telefono Donna z Mediolanu i miał uwrażliwić opinię publiczną na te przestępstwa. Niestety, zamiast tego juź wzbudził protesty.
Zaprotestował m.in. radny prawicowego Sojuszu Narodowego Maurizio Cadeo, którego zdaniem fotografia obraża uczucia religijne. Dlatego domaga się on wprowadzenia zakazu rozwieszania plakatu.
Szefowa Telefono Donna, cytowana przez dziennik "La Repubblica", wyjaśniła, że plakat został przygotowany specjalnie z okazji obchodzonego 25 listopada Światowego Dnia Przeciw Przemocy Wobec Kobiet. Jego rozwieszenie zaaprobowały kompetentne urzędy władz miejskich, więc protest jest spóźniony.
Przedstawiciele centrolewicy ze stolicy Lombardii stwierdzili zaś, że żądania prawicy to przejaw "średniowiecznej cenzury".

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!