Komunistyczna Korea: Nasz dyktator żyje!
Od kilku miesięcy świat spekuluje na temat zdrowia komunistycznego dyktatora Kim Dzong Ila. Korea Północna twierdzi, że Drogi Przywódca jest całkiem zdrowy, a kolejnym dowodem na to miała być jego wizyta na wojskowym festiwalu. Nie ma jednak wcale pewności, kiedy Kim tam był.
- Koreańczycy boją się zjednoczenia
- Korea Północna mlekiem i miodem płynąca
- Kim na koncercie, publiczność szaleje
- Syn koreańskiego dyktatora żyje w Polsce
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Korea Północna to jedno z najbardziej zamkniętych państw na świecie. Dlatego na zewnątrz wychodzą tylko takie informacje, które zostaną zatwierdzone przez komunistycznych notabli. Trudno zatem całkowicie im wierzyć, bo nie są weryfikowane przez żadne niezależne źródła.
>>> Korea Północna wystrzeli rakiety
Taki komunikat właśnie wydała oficjalna północnokoreańska agencja prasowa KCNA. Według niego, Kim Dzong Il wraz z dowódcami armii pojawił się na wojskowym festiwalu sztuki. Przemówił nawet do żołnierzy. Przekonywał, że dzięki sztuce mogą się stać lepsi w walce.
Uczestnicy festiwalu - zgodnie z komunikatem północnokoreańskiej agencji - żywiołowo reagowali na widok Drogiego Przywódcy. "A on pomachał entuzjastycznie wiwatującym na jego cześć artystom i pogratulował im udanego występu" - pisze KCNA.
>>> Kim ma sparaliżowane ramię?
Na wszelki wypadek Phenian nie nadał daty tym depeszom. Dlatego tak naprawdę nie wiadomo kiedy Kim Dzong Il miał być na wojskowym festiwalu. To powoduje, że plotki o problemach zdrowotnych dyktatora wcale nie cichną, a wręcz przeciwnie.
Kilka dni temu japońska telewizja podała, że Kim Dzong Il mógł w październiku przejść drugi - po przebytym w sierpniu - udar mózgu. Podobno ma teraz sparaliżowaną lewą rękę i lewą nogę, a także kłopoty z mówieniem.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!