Zgodnie z oświadczeniem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Gruzji, w niedzielę przy wjeździe do okręgu achałgorskiego podczas przejazdu konwoju obok wioski Odzisi, gdzie znajduje się punkt kontrolny wojsk rosyjskich, rozległy się strzały.

Według Tbilisi, punkt ten został otwarty z naruszeniem porozumienia o zawieszeniu broni i ponieważ znajduje się w środku Gruzji, "stanowi jeden z symboli rosyjskiej okupacji".

"Znajdujące się w punkcie kontrolnym osoby w momencie, gdy zbliżał się konwój prezydencki, otworzyły ogień, w wyniku którego nikt nie ucierpiał" - napisano w oświadczeniu.