Saakaszwili wywiózł w nieznane szefa NATO
Micheil Saakaszwili urządził niebezpieczną wycieczkę nie tylko prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Dwa lata temu, w podobnej sytuacji znalazł się sekretarz generalny NATO, Jaap de Hoop Scheffer - informuje Polskie Radio. Prezydent Gruzji wywiózł go w pobliże granicy z Osetią Południową - bez jego zgody i bez jego ochrony.
- Prezydent bez ochrony
- Saakaszwili: To ja kazałem zaatakować Osetię
- Raport: Strzały w Gruzji to nie był zamach
- ABW oskarża Gruzję o wykreowanie incydentu
- Osetyjczycy przyznali się do strzelania
- Komorowski: Prezydent dzielny? To żart!
- "Uprzedziliśmy Rosję o wizycie Kaczyńskiego"
- Gruzini sprawdzą, kto naraził prezydentów
- ABW oskarża: Strzelać kazał Saakaszwili
- Miedwiediew zadowolony z decyzji USA
- Brat prezydenta kradnie z budżetu
- Kto i dlaczego strzelał w Gruzji
- Przeczytaj raport ABW o strzelaninie w Gruzji
- Tusk: Prezydent ma słuchać BOR!
- Opozycja chce wyrzucić Saakaszwilego
- Do Świętego Mikołaja też strzelali Rosjanie
- Rosjanie wychodzą z gruzińskiej wsi
- Kwaśniewski i Sikorski szefami NATO?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O niezaplanowanej wycieczce sekretarza generalnego NATO sprzed dwóch lat opowiadają, nieoficjalnie, dyplomaci Sojuszu. Komentują w ten sposób incydent przy granicy z Osetią Południową, w którym brał udział polski prezydent.
Dwa lata temu - według relacji polityków Sojuszu, na których powołuje się Polskie Radio - Jaap de Hoop Scheffer wraz Micheilem Saakaszwili mieli lecieć do Gori. Gruziński prezydent zmienił jednak bez uprzedzenia trasę i helikopter poleciał do Osetii Południowej. W pobliże miejsca, gdzie w niedzielę zatrzymała się kolumna z prezydentem Lechem Kaczyńskim.
"Sekretarz generalny NATO znalazł się w niebezpiecznym rejonie, bez zgody na taką wizytę i bez własnej ochrony" - mówią dyplomaci Sojuszu. Efekt? Politycy NATo twierdzą, że Scheffer stracił zaufanie do gruzińskiego prezydenta i o wiele ostrożniej podchodzi do jego inicjatyw.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!