Kanadyjscy separatyści wejdą do rządu?
Kanadzie grozi poważny polityczny kryzys. Premier Kanady Stephen Harper oświadczył, iż wykorzysta "wszelkie środki prawne", aby powstrzymać opozycję od odwołania jego gabinetu i powołania nowego rządu. Opozycyjna koalicja ma silne wsparcie separatystów z Quebecu. A dopuszczenie ich do władzy, zdaniem premiera, "nie może pomóc Kanadzie".
- Grenlandia chce więcej władzy
- Wściekły tłum wdarł się do ambasady
- Pierwsza zagraniczna podróż Obamy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dni premiera mogą być już policzone. Opozycyjna koalicja Partii Liberalnej Kanady (LPC) i Nowej Partii Demokratycznej (NDP), wspierana przez separatystyczny Blok Quebecki (BQ), ma zamiar już w poniedziałek przegłosować wotum nieufności i powołać nowy gabinet.
Stephen Harper nie składa jednak broni. Oświadczył, że wykorzysta wszelkie kroki prawne, by zapobiec swojemu odwołaniu. Co ma na myśli? W czwartek ma się udać do gubernatora generalnego Michaelle Jean, która jest głową państwa w Kanadzie, i poprosić o zawieszenie prac parlamentu do 27 stycznia. Wtedy rząd musi przedstawić budżet.
Premier twierdzi, że nie chodzi mu o władzę, ale o dobro kraju. "W takich czasach, jak obecne, koalicja z separatystami nie może pomóc Kanadzie" - podkreślił premier, przemawiając w telewizji. "Dziś w nocy zobowiązuję się, że kanadyjski rząd wykorzysta wszelkie środki prawne w naszej dyspozycji do obrony demokracji, do obrony naszej gospodarki i obrony Kanady" - powiedział.
Opozycja także nie daje za wygraną i twierdzi, że zanim parlament zawiesi swoje prace i tak zagłosuje nad odwołaniem rządu Harpera.
Blok Quebecki to obecnie trzecia siła w kanadyjskim parlamencie. Reprezentuje interesy Quebecu, ale jego długofalowym celem jest uzyskanie przez prowincję pełnej niezależności.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!