Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Niemieccy żołnierze za grubi do walki

2008-12-04 | Ostatnia aktualizacja: 19:09 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dlaczego Bundeswehra w Afganistanie radzi sobie słabo? Bo aż 40 procent żołnierzy ma nadwagę. Niemcy są za grubi, żeby dobrze walczyć, bo zajadają się kiełbaskami i popijają to piwem. Każdy żołnierz ma prawo do dwóch puszek piwa dziennie. I mundurowi z tego skrzętnie korzystają.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W zeszłym roku niemiecki kontyngent wypił prawie milion litrów piwa. Piwo to nie jedyny trunek, który hektolitrami leje się w koszarach Bundeswehry w Afganistanie. Poza milionem litrów piwa 3500 niemieckich żołnierzy opróżniło w zeszłym roku także 90 tysięcy butelek wina. W 2008 roku Niemcy nie zwalniali tempa i skrzętnie korzystali z prawa do dwóch piw dziennie. W pierwszych sześciu miesiącach wypili pół miliona litrów złocistego trunku.

Jak pokazują oficjalne raporty, oprócz alkoholu niemieccy żołnierze mają słabość do kiełbasek. To one są główną pozycją w menu. W ich diecie brakuje za to warzyw. Słabość do piwa i kiełbasek doprowadziła do sytuacji, kiedy już ponad 40 proc. niemieckich żołnierzy ma nadwagę.

Piwo i kiełbaski tylko dołożyły sie do fatalnego obrazu Bundeswehry w Afganistanie. Jak pisze "The Times", Niemcy oblali swoje główne zadanie - wyszkolenie afgańskiej policji. Gen. Hans-Christoph Ammon, dowódca niemieckich komandosów, opisał szkolenia jako "fatalną porażkę".

Na sojuszników narzekają też Amerykanie. Krytykują Bundeswehrę, która choć ma pod kontrolą stosunkowo spokojną północ kraju, to i tak boi się walczyć. Po kilku incydentach ze śmiercią cywili niemieccy żołnierze unikają otwierania ognia. Strzelać za nich muszą Amerykanie.

PW
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«