Milion osób ma zniknąć z banku DNA
Europejski Trybunał Praw Człowieka nie miał dobrych wieści dla brytyjskiej policji. Sędziowie uznali, że gromadzenie przez nią próbek DNA osób, które pojawiły się w śledztwach, ale nie zostały skazane łamie prawo. Teraz mundurowi będą musieli zniszczyć około 850 tysięcy takich profili. Decyzję Trybunału ostro skrytykował już brytyjski rząd.
- Dzięki DNA oczyszczą miasto z psich kup
- Seryjny gwałciciel z Paryża jest Polakiem?
- DNA zamrożonych mamutów odczytane
- Polak przesiedział dwa lata za niewinność
- Naukowcy wskrzeszą mamuty?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Profile DNA i odciski palców są kluczowe w walce z przestępczością. Co miesiąc policja zyskuje 3500 tysiące pozytywnych wyników przy przeszukiwaniu bazy danych. Jestem bardzo rozczarowana decyzją Europejskiego Trybunału Praw Człowieka" - powiedziała brytyjska minister spraw wewnętrznych Jacqui Smith. Sędziowie nie mieli jednak wątpliwości i uznali, że gromadzenie takich danych od osób, którym nie postawiono żadnych zarzutów łamie ich podstawowe prawa.
Skargę na postępowanie brytyjskiej policji wniosło dwóch mężczyzn aresztowanych w 2001 roku. 45-letni Michael Marper był oskarżony o pobicie partnerki, ale potem zarzuty zostały oddalone. Drugi mężczyzna, niewymieniony z nazwiska 19-latek, był oskarżony o próbę włamania. Jego także oczyszczono z zarzutów. Obaj zwrócili się potem do policji z wnioskiem o zniszczenie ich profili DNA i odcisków palców.
Policja odmówiła, twierdząc, że te dane mogą potem posłużyć w dochodzeniach. Mężczyźni uznali jednak, że łamie to ich prawo do domniemania niewinności. Najpierw interweniowali w Izbie Lordów, potem skierowali sprawę do Strasburga.
Trybunał nie tylko nakazał wypłacenie im odszkodowania w wysokości 42 tysięcy euro, ale także polecił policji zniszczyć profile wszystkich osób, które nie zostały skazane prawomocnymi wyrokami. Dotyczy to około 850 tysięcy osób. Szkocka policja już zaczęła niszczyć dane. Pozostałe czekają na decyzję Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, które analizuje wyrok.

































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!