Pijesz rano kawę? Uważaj na ekspres
Wysypki, biegunki, bóle brzucha - apetyt na małą czarną kosztował brukselskich eurokratów zdrowie. Włoskie ekspresy do kawy firmy Cimbali przez rok systematycznie podtruwały urzędników ołowiem i niklem. Teraz warte 360 tysięcy złotych automaty trafią na złom.
- Pięć kaw dziennie może zatrzymać Alzheimera
- Ogromne Smerfy zarobiły 125 tysięcy euro
- Darmowa kawa przez rok za informacje o rabusiu
- Rumuński pasterz idzie na wojnę z Brukselą
- Zobacz reklamę, a kawę dostaniesz gratis
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-02-04

temp. min -28°C max. -4°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Stałe podtruwanie członków Komisji Europejskiej to jedna z najczęściej przekazywanych sobie plotek w Brukseli. W sprawie prowadzono nawet śledztwo. W jego efekcie z kafeterii na górnych piętrach budynku Berlaymont, gdzie obraduje komisja, zniknęło 20 maszyn dostarczonych rok temu przez Cimbali. Włoski producent ekskluzywnych ekspresów do kawy odrzuca wszelkie oskarżenia.
Fakty jednak mówią same za siebie. W kawie robionej w superdrogich maszynach stwierdzono o 17 tysięcy procent przekroczoną zawartość niklu! Zawartość ołowiu była przekroczona o 16
procent. Ekspresy produkowały kawę nie dość, że niezbyt smaczną, to i dosyć trującą.
Śledztwo ma pokazać, czy chemiczny dodatek do kawy to konsekwencja uszkodzonych maszyn, czy może czyjegoś sabotażu. Nadmiar niklu w diecie najszybciej dotyka osób z alergiami skórnymi i
problemami z trawieniem, wzmacniając i wydłużając istniejące już dolegliwości. By wydalić nikiel z organizmu człowieka, potrzeba około 40 dni.





































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!