Głowa Kościoła nie żyje
W podmoskiewskiej rezydencji Pieriediełkino nad ranem w wieku 79 lat lat zmarł Aleksy II, patriarcha Moskwy i Wszech Rusi. Choć wielu rodaków uważało go za symbol odrodzenia Rosji, to jednak nie brakowało opinii, że był zwykłym oportunistą, który współpracował z każdą władzą.
- Komuniści chcą się modlić do Stalina
- Aleksy II: Zawsze odnosiliśmy się do Jana Pawła II z szacunkiem
- Pracował dla KGB, zostanie patriarchą
- "Patriarcha był po prostu urzędnikiem Putina"
- Patriarcha Moskwy umiera w Szwajcarii
- Patriarcha Moskwy składa życzenia Benedyktowi XVI
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Przeczytaj wywiad Aleksego II dla
DZIENNIKA
Śmierć zwierzchnika kilkudziesięciu milionów rosyjskich wznawców prawosławia, który od 1990 roki był stałym elementem życia publicznego, sprawiła, że prezydent Dmitrij Miedwiediew
odwołał zaplanowaną wizytę do Włoch. "To ogromna tragedia dla naszego kraju i społeczeństwa" - mówił w wystąpieniu telewizyjnym.
Wcześniej premier Władimir Putin określił zmarłego jako jednego z najbardziej światłych ludzi współczesnej Rosji. "Trudno przecenić jego wkład w odbudowę siły naszego dzisiejszego państwa" - przekonywał.
Jednak nie dla wszystkich postać zmarłego patriarchy była tak nieskazitelna. "Aleksy II, tak jak i większość duchownych prawosławnych starszego pokolenia, był agentem KGB" - mówi DZIENNIKOWI pisarz i dysydent Władimir Bukowski. "A po rozpadzie ZSRR był po prostu urzędnikiem na usługach państwa" - dodaje.
>>>Bukowski dla DZIENNIKA: To był urzędnik Putina
Urodzony w 1929 roku w Tallinie potomek zruszczonych inflanckich ziemian, Aleksiej Ridygier wielokrotnie zajmował stanowisko w sprawach politycznych, zawsze zgodne ze stanowiskiem rządu. Krytykował natowską interwencję w byłej Jugosławii oraz wojnę w Iraku. Do końca życia sprzeciwiał się wizycie papieża w Rosji, oskarżając Kościół katolicki o prowadzenie agresywnego misjonarstwa.
Na początku lat 90. w Estonii ujawniono donosy oraz opis działalności agenturalnej duchownego, który przyjął kryptonim Drozdow. Jego zadaniem było rozpoznawanie i eliminowanie "elementów antysowieckich" z łona Cerkwi Prawosławnej. Wśród estońskich historyków panuje przekonanie, że Drozdow to późniejszy Aleksy II.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!