Sarkozy spotkał się z Dalajlamą
Chiny groziły bojkotem francuskich produktów, ale prezydent Francji nie dał się zastraszyć. Dzisiaj po południu Nicolas Sarkozy spotkał się dzisiaj w Gdańsku z Dalajlamą. Rozmowa przywódców odbyła się za zamkniętymi drzwiami i trwała pół godziny.
- Wałęsa jest wzorem dla Dalajlamy
- Wałęsa o Kaczyńskim: Ktoś tu stracił, ja nie
- Dalajlama w Polsce, Chiny grożą
- Lech Kaczyński godzi w... interesy Chin
- Dalajlama zakochany w wąsach Wałęsy
- Chiny grożą Francji bojkotem
- Tusk: Lechu, jesteś legendą. Kropka
- "Wegetarianizmu nauczyła mnie Polka"
- Chiny zamykają Tybet
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prezydent Francji Nicolas Sarkozy spotkał się w sobotę w Gdańsku z przywódcą duchowym Tybetańczyków Dalajlamą XIV - mówi Tomasz Szymchel z Instytutu Lecha Wałęsy.
Jeszcze przed spotkaniem z Dalajlamą Nicolas Sarkozy mówił: "Zawsze uważałem, że Tybet jest częścią Chin, Dalajlama nie nawołuje do niepodległości Tybetu". Mimo takich poglądów, chińskim politykom i tak nie podobało się, że prezydent Francji zamierza spotkać się z Dalajlamą.
"Mamy nadzieję, że Francja nie wywoła wstrząsu w naszych relacjach i interesy mieszkańców obu krajów nie będą w jego wyniku pokrzywdzone" - mówił Liu Jianchao, rzecznik szefa chińskiej dyplomacji. Internetową petycję w sprawie bojkotu francuskich towarów podpisało ponad 90 tysięcy Chińczyków.
Mimo sprzeciwu Chin, spotkanie jednak się odbyło. Później Sarkozy zapewnił, że nigdy się nie wahał, czy spotkać się z Dalajlamą. Tyle tylko - dodał - że obaj zgodzili się, by takiego spotkania nie organizować w okresie Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.
"Jako prezydent Francji i szef prezydencji Unii Europejskiej mam pełną swobodę, z kim się spotykam" - powiedział po spotkaniu Sarkozy.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!