Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Wojskowy samolot runął na dom. Są ofiary

2008-12-08 | Ostatnia aktualizacja: 19:11 | Komentarze: 0 | skomentuj

Potężny huk i silna eksplozja wyrwały z mieszkań setki mieszkańców San Diego w Kalifornii. Na dwa domy spadł tam wojskowy samolot F-18. Pilot przeżył katastrofę. Katapultował się w ostatniej chwili. Niestety, są ofiary na ziemi. To mieszkańcy jednego z domów. Spłonęło też kilka aut.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Maszyna rozbiła się w około trzech kilometrów od lotniska położonego w bazie piechoty morskiej Miramar. Wiadomo, że katastrofę przeżył jeden pilot. Na pokładzie mogły być jednak dwie osoby. Wojskowi nie podają jednak informacji o losach drugiego pilota.

>>>Materiał CNN z miejsca katastrofy - zobacz

"Na tę chwilę mogę powiedzieć, że jedyną osobą, która mogła odnieść rany jest jeden pilot" - mówiła jeszcze niedawno Monica Munoz, rzeczniczka policji z San Diego.

Teraz już wiadomo, że na ziemi zginęli cywile. To trzy osoby. Ich ciała znaleziono w spalonym, kompletnie zniszczonym domu.

Amatorskie filmy z akcji ratunkowej:

p

Pilot, który się katapultował, wylądował na szkolnym boisku do baseballa. Świadkowie mówią, że usiłował wyprowadzić maszynę poza teren zabudowany. Kapitan Frances Goch, rzecznik bazy lotniczej w Miramar dodaje, że według jego informacji rozbita maszyna to F-18 z zespołu treningowego.

F-18 Hornet (ang. szerszeń) to amerykański naddźwiękowy samolot myśliwsko-szturmowy, zdolny do działań w każdych warunkach atmosferycznych. W polskich siłach powietrznych służą myśliwce F-16.

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«