Produkcja broni atomowej poza kontrolą
Brytyjski rząd sprzedał swoje udziały w zakładach budujących głowice nuklearne. Znaczy to, że państwo straciło kontrolę nad produkcją własnej broni jądrowej - donosi "The Independent". W dodatku nikt nie pytał o zdanie parlamentu. W planach jest także sprzedaż udziałów w fabrykach wzbogacania uranu.
- Amerykanie zgubili bombę atomową
- Sprowadzimy elektrownię atomową z Francji
- Mińsk stawia na atom blisko naszej granicy
- Dowcip, który groził wojną jądrową
- "ZSRR był gotów użyć broni nuklearnej"
- Kup pan... reaktor jądrowy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Brytyjski rząd sprzedał ostatnie udziały w zakładach wytwarzających głowice nuklearne i nie kontroluje już produkcji głowic atomowych. Wcześniej dwie trzecie akcji zakładów w Aldermaston były w rękach amerykańskiego koncernu Lockheed Martin i brytyjskiej firmy Serco. Resztę trzymał skarb państwa.
Bez konsultacji z parlamentem, ostatnią część udziałów rząd sprzedał amerykańskiej Jacobs Engineering. Kwoty transakcji nie podano do publicznej wiadomości. Opinia publiczna dowiedziała się o tym za sprawą lakonicznego ogłoszenia na stronie internetowej ministerstwa obrony.
Oburzona sposobem poinformowania społeczeństwa opozycyjna Partia Konserwatywna zażądała wyjaśnień. Reprezentant Partii Liberalnej zapytał, jak przekazanie produkcji broni atomowej w obce, prywatne ręce ma się do międzynarodowych układów o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej.
W odpowiedzi rzecznik ministerstwa obrony stwierdził, że suwerenną politykę nuklearną formułuje rząd, a nie właściciele zakładów atomowych, zaś zakłady w Aldermaston są w pełni zabezpieczone.
Parlamentarzyści wyrazili obawę, że udziały w Aldermaston sprzedano poniżej ich wartości, ponieważ rząd na gwałt szuka gotówki, której brakuje w kasie państwowej.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!