Irak aresztuje oficerów, by ich wypuścić
To miał być ogromny sukces irackich służb. W czwartek aresztowano ponad 20 wysokich oficerów z ministerstw: obrony i spraw wewnętrznych. Mieli planować przewrót, by do władzy wrócili dawni przywódcy z czasów Saddama Husajna. Ale zarzuty szybko zmieniono na pomoc terrorystom. A we wtorek wszyscy aresztowani byli już na wolności.
- Skandal po wypowiedzi irackiego premiera
- Przełomowa wizyta irańskiego przywódcy w Iraku
- Brytyjczycy w Iraku bez mandatu ONZ
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wokół aresztowań w irackich ministerstwach ciągle panuje ogromne zamieszanie. W czwartek mówiło się o ponad 30 aresztowanych, w tym czterech generałach. O powadze akcji świadczył fakt, że zatrzymała ich specjalna elitarna jednostka antyterrorystyczna, która podlega bezpośrednio premierowi Iraku Nuriemu al-Malikiemu.
Ale teraz twierdzi się, że aresztowanych było tylko 24. Początkowo oskarżano ich o planowanie przewrotu w porozumieniu z orgoanizacją Al-Awda (Powrót) skupiającą dawnych baasistowskich urzędników. Szybko jednak zmieniono zarzuty na pomoc terrorystom. Sam Al-Maliki oświadczył, że nie było żadnego spisku w celu obalenia rządu.
>>>Sieroty po Saddamie planowały przewrót?
Już w sobotę Abd al-Karim Chalaf, rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, oświadczył, że aresztowani wyszli na wolność. Szybko pojawiło się sprostowanie - w sobotę wydano zezwolenie na opuszczenie aresztu, ale nikt nie opuścił aresztu.
Dopiero we wtorek źródła agencji AFP w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych poinformowało o zwolnieniu podejrzanych. "Zostali uwolnieni dzisiaj. Podpisali zobowiązanie do ponownego stawienia się, o ile zaszłaby taka potrzeba" - powiedział anonimowy urzędnik.
Krytycy Al-Malikiego twierdzą, że aresztowania mają związek z pierwszymi od 2005 roku wyborami lokalnymi, które odbędą się 31 stycznia 2005 roku. Akcja antyterrorystów miałaby służyć osłabieniu rywali obozu Al-Malikiego.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!