Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Przeżyła cztery dni pod śniegiem

2008-12-23 | Ostatnia aktualizacja: 19:13 | Komentarze: 0 | skomentuj

Przysypana po szyję 55-letnia Kanadyjka przeżyła w na mrozie cztery dni. Ratownicy nie mogli uwierzyć własnym oczom, gdy okazało się, że odkopana przez psa Donna Molnar żyje, choć nie miała prawa przeżyć. Przed niską temperaturą obroniła ją śnieżna pierzyna.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Kiedy do niej podszedłem była przykryta śniegiem, odkryta była tylko jej twarz i szyja. Byłem zaskoczony, że żyje" - mówił ratownik Ray Lau. "To cud. To świąteczny cud. Donna Molnar jest wyjątkową osobą" - dodaje Mark Mackesy, przyjaciel rodziny Molnarów.

Ratownicy odnaleźli zaginoną dzięki psu tropiącemu. 55-letnia kobieta zaginęła podczas zamieci śnieżnej, przez którą próbowała przejechać swoją terenówką. Ta jednak utknęła, a Donna Molnar popełniła wtedy poważny błąd - wysiadła i ruszyła w dalszą drogę na piechotę. Nie dała rady silnej wichurze i kilkaset metrów od samochodu przewróciła się. Śnieg przysypał ją po szyję.

Kobieta miała na sobie jedynie zimową kurtkę. Przetrwała dzięki izolacyjnym własnościom śniegu. Grozi jej co prawda utrata kończyn, ale będzie żyła.

Jan Sochaczewski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«