Przez kryzys Francuzi sprzedają prezenty
Pod wpływem kryzysu finansowego Francuzi coraz częściej sprzedają tuż po świętach podarowane im pod choinkę nietrafione prezenty. W ten sposób mogą podreperować domowy budżet. Pośredniczące w wyprzedaży strony internetowe notują po Bożym Narodzeniu większe obroty.
- Naukowcy podpowiadają, jak pakować prezenty
- Uważaj! Urząd skarbowy zajrzy pod choinkę
- Oto Mikołaj, który nie dotarł na czas
- Na te prezenty czeka większość z nas!
- Uważaj na pułapkę świątecznych zakupów!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zawiódł Was Święty Mikołaj? Sprzedajcie swoje prezenty!" - kuszą slogany firm specjalizujących się w tej branży, zamieszczane w internecie czy nawet na bilbordach w metrze. I, jak twierdzą media, Francuzi coraz częściej ulegają tym namowom.
Jedna z takich francuskich firm o nazwie Price Minister podała, że 25 grudnia na jej stronach wystawiono na sprzedaż dwa razy więcej produktów niż zwykłego dnia i o 50 proc. więcej niż po świętach Bożego Narodzenia w roku ubiegłym.
>>> Dowiedz się, jak uniknąć pułapki świątecznych prezentów
Z opinii specjalistów z tej branży wynika, że najczęściej sprzedawane są ubrania, gdyż ofiarodawcom zdarza się pomylić rozmiar, kolor czy po prostu nie trafić w gust obdarowanego. Inne niefortunne prezenty trafiające do poświątecznej wyprzedaży to płyty DVD, gry wideo czy książki.
Siedmiu na dziesięciu francuskich internautów jest w tym roku gotowych sprzedać swoje prezenty, podczas gdy w ubiegłym roku było ich 66 procent.
Blisko połowa ankietowanych zamierza przeznaczyć zysk ze sprzedaży na pokrycie kosztów życia codziennego. Może to potwierdzać tezę o wpływie kryzysu na zachowania Francuzów.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!