Koniec petrodolarów. Będzie wspólna waluta
Ministrowie finansów naftowych monarchii Zatoki Perskiej uzgodnili ostateczny szkic porozumienia w sprawie unii walutowej. Jednak kraje spierają się jeszcze o datę wprowadzenia wspólnego pieniądza oraz siedzibę banku centralnego.
- 2009 - początek prawdziwej polityki?
- Rząd Tuska liczy na pieniądze bin Ladena
- Odrzutowiec z garażem dla arabskiego księcia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na szczycie krajów Rady Współpracy Zatoki Perskiej (Gulf Cooperation Council, GCC – red.) w stolicy Omanu, Muscat, ministrowie przyjęli ostateczny szkic porozumienia w sprawie unii walutowej. Według kuwejckiego ministra finansów kraje GCC muszą je przyjąć do 12 grudnia 2009 r.
Szkic porozumienia z Muscat przewiduje powołanie banku centralnego, na którym spocznie zadanie wprowadzenia do obiegu wspólnej waluty. Ministrowie nie sprecyzowali jednak ostatecznej daty wprowadzenia wspólnego pieniądza. Według pierwotnych ustaleń ma to być rok 2010. Jednak ta data wywołuje kontrowersje wśród samych członków GCC. Na poprzednim szczycie w Doha Oman uznał tę datę za zbyt wczesną. Obecny szczyt ma nadać procesom integracyjnym nowy impet.
Unia monetarna umożliwiłaby krajom GCC, których gospodarki związane są z amerykańskim dolarem, na bardziej elastyczną wymianę waluty, rozwój handlu i skuteczniejsze realizowanie swoich interesów.
Rada Współpracy Zatoki Perskiej to organizacja państw arabskich utworzona w 1981 r. Skupia kraje naftowe sprzyjające USA: Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabię Saudyjską, Oman, Katar, Kuwejt i Bahrajn.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!