Pójdziesz siedzieć za płatny seks
Norweskie władze walczą z prostytucją. W dość nietypowy sposób. Dziś wchodzi w życie nowe prawo, które będzie karać za korzystanie z usług prostytutek. Klient przyłapany na gorącym uczynku będzie musiał zapłacić grzywnę lub pójdzie do więzienia. Na pół roku.
- Awans w zamian za seks. To norma!
- Niemcy walczą z prostytucją za 100 euro
- Korzystasz z usług prostytutki? Możesz ponieść karę
- Seksskandal z 13-letnim ojcem to prowokacja
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kara za korzystanie z usług prostytutek może być wyższa, jeśli w grę będzie wchodził seks z nieletnimi. Za to będą grozić trzy lata więzienia.
"Płatny seks jest niedopuszczalny, gdyż sprzyja handlowi ludźmi i przymusowej prostytucji" - tłumaczy wiceminister sprawiedliwości Astri Aas-Hansen.
Nowa ustawa zezwala także policjantom na zakładanie podsłuchów, które umożliwią zebranie dowodów w sprawie prostytucji.
A co z kobietami, które uprawiają najstarszy zawód świata? Specjalnie dla nich wdrożony zostanie program edukacji zdrowotnej. Objęte też zostaną, w miarę potrzeb, terapią umożliwiającą wyjście z alkoholizmu i uzależnienia od narkotyków.
Przeciwnicy zmian, bo takich nie brakuje, twierdzą, że nowe prawo sprawi, iż prostytucja wcale nie zniknie z norweskich ulic. Po prostu zejdzie do podziemia.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!