Śmiertelne uderzenie ptasiej grypy
Chińskie władze ogłosiły alarm epidemiologiczny, po tym jak zmarła kolejna ofiara ptasiej grypy. 19-letnia Chinka zaraziła się wirusem na targu mięsnym. To już 21. ofiara wirusa w Państwie Środka.
- 200 milionów Chińczyków wraca do domu
- Brat zaraził brata wirusem ptasiej grypy
- W Chinach śmiertelna ofiara ptasiej grypy
- Nieznana dotąd grypa zabija w Meksyku
- Dziwna grypa atakuje w USA
- Ptasia grypa w Niemczech
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
19-letnia kobieta zaraziła się wirusem H5N1, wywołującym śmiertelną odmianę grypy, gotując mięso na targu w mieście Yanjao w prowincji Hebei. Targowiska w mieście zostały natychmiast zamknięte i poddane dezynfekcji.
Według Światowej Organizacji Zdrowia śmierć Chinki to odosobniony przypadek. Jednak Paul Chan, mikrobiolog z Chińskiego Uniwersytetu w Hongkongu, mówi, że wśród okolicznego ptactwa nie wykryto ognisk wirusa. A to oznacza, że może on pochodzić z zupełnie innego miejsca.
"Jeśli wirus pojawiłby się na lokalnym rynku, byłoby więcej przypadków zachorowań. Jeżeli przegapiliśmy pojawienie się wirusa na targach mięsnych albo w samym drobiu, to mamy poważne kłopoty" - twierdzi naukowiec.
Śmiertelny dla człowieka wirus H5N1 jest najbardziej niebezpieczny w chłodniejszych miesiącach roku. Choć ptasia grypa atakuje w większości ptactwo, eksperci obawiają się, że wirus może zmutować i zacząć przenosić się między ludźmi drogą kropelkową. A to oznaczałoby światową epidemię.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!