Izrael zgadza się na pokój z Hamasem
Izrael zgadza się na egipskie zasady rozejmu z Hamasem. Tyle, że zanim państwo żydowskie przestanie bombardować strefę Gazy, jego wysłannicy muszą najpierw ustalić szczegóły planu pokojowego. Jutro do Egiptu leci Amos Gilad, doradca ministra obrony Ehuda Baraka, który będzie negocjował w imieniu rządu w Jerozolimie.
- Już ponad 900 zabitych w Strefie Gazy
- Będzie spokój w Gazie. Trzy godziny dziennie
- ONZ o masakrze: Tam nie było Hamasu
- ONZ domaga się rozejmu w Strefie Gazy
- Izrael i Hamas odrzucają rezolucję ONZ
- Jeden kapral za 450 Palestyńczyków
- Ofensywa lądowa w Gazie
- Rakiety z Libanu lecą na Izraelczyków
- Izraelski dyplomata wyrzucony za "terroryzm"
- Nie bądźmy pięknoduchami
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Izrael domaga sie, by władze Egiptu wreszcie zamknęły tunele, którymi terroryści Hamasu przemycają broń do Strefy Gazy. Dopiero wtedy przestanie bombardować Palestynę. By dopracować
szczegóły porozumienia do Egiptu leci najbliższy doradca ministra obrony - Amos Gilad - podaje izraelski "Haarec".
Zanim jednak obie strony zawrą rozejm, to izraelskie wojsko wciąż atakuje Hamas. Władze w Jerozolimie zdecydowały dziś, że do Strefy Gazy ruszą kolejne oddziały wojska, a sztab rozważa
okupację całego palestyńskiego terytorium.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!