Poszukiwany: Ratko Mladić
Poszukiwany: generał Ratko Mladić. Nagroda: milion euro. Plakaty z podobizną rzeźnika Srebrenicy i najbardziej poszukiwanego zbrodniarza wojennego z Bałkanów zawisły dzisiaj na murach komend policji w całej Serbii.
- Bruksela traci Serbię na rzecz Rosji
- Policja okrąża serbskiego zbrodniarza
- Karadżić do końca nie czuł strachu
- Oto cele Unii pod polskimi rządami
- Zbrodniarz wsypał zbrodniarza
- Zbrodniarz wojenny spokojnie mieszka w Serbii?
- Karadżić - zbrodniarz, który pisał wiersze
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po tym, jak w lipcu zeszłego roku schwytano i przekazano do Trybunału w Hadze byłego prezydenta republiki Serbów bośniackich Radovana Karadżicia, Mladić jest najwyższym rangą dowódcą
serbskim z wojny w Bośni i Hercegowinie, który pozostaje na wolności.
Za wskazanie miejsca pobytu nieuchwytnego od ponad 13 lat generała władze Serbii wyznaczyły nagrodę w wysokości miliona euro. A jako że nacjonalistycznych zwolenników generała nie brakuje, policja zapewnia informatorom pełną anonimowość i ochronę.
Serbskie władze wydały też list gończy za innym zbrodniarzem Goranem Hadżiciem, za którego odnalezienie zaoferowano 250 tys. euro. W grudniu prokurator ds. zbrodni wojennych z Belgradu Vladimir
Vukcević zarządził bezskuteczne jak dotąd poszukiwania Mladicia i Hadżicia wokół miasta Arandjelovac, 75 km na południe od Belgradu.
66-letni Ratko Mladic w czasie wojny w Bośni i Hercegowinie w latach 1992-1995 dowodził armią bośniackich Serbów. W 1995 r. Międzynarodowy Trybunał ds. Zbrodni w b. Jugosławii oskarżył go o
zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie wojennych, m.in. o wymordowanie 8 tysięcy muzułmańskich mężczyzn i chłopców w Srebrenicy w lipcu 1995 r. oraz niszczycielskie bombardowanie Sarajewa w
1992 r., wymierzone w ludność cywilną.
Przez lata Mladić bezkarnie przebywał na terytorium Serbii. Po aresztowaniu byłego prezydenta Jugosławii Slobodana Miloszevicia w 2001 r. zaczął się ukrywać. Jednak władze serbskie
niechętnie angażowały się w poszukiwania swoich zbrodniarzy wojennych, co było główną przeszkodą w rozmowach między Serbią a Unią Europejską.
Ostatnio jednak Serbii zaczęło na wejściu do UE zależeć. W kwietniu 2008 r. rząd serbski podpisał Porozumienie o Stabilizacji i Rozszerzeniu, które otwiera drogę do Unii. Bruksela postawiła
jednak warunek: schwytanie i wydanie Mladicia. Dlatego nowy proeuropejski rząd Mirko Cvetkovicia robi wszystko, by złapać generała i na wiosnę 2009 r. otrzymać status państwa kandydującego do
UE.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!