Premier Ehud Olmert może wkrótce wydać rozkaz wycofania izraelskich oddziałów, ale stawia dwa warunki. "Musi się zakończyć rakietowy ostrzał terytorium Izraela i musi się zakończyć szmuglowanie broni do Strefy Gazy" - oświadczył.

Szef rządu uważa, że ofensywa w Strefie Gazy to wielki sukces armii izraelskiej. "Wojsko odniosło wielkie zwycięstwo w walce przeciwko Hamasowi i Hamas już nigdy nie będzie tak silny jak wcześniej" - oświadczył Olmert wieczorem podczas wizyty w żydowskim osiedlu Aszkelon.

>>> Dowiedz się więcej o izraelskiej ofensywie w Strefie Gazy

Również inny członek rządu, szef partii Kadima Benyamin Eliezer, nieoczekiwanie oświadczył, że wojna w Gazie zbliża się do końca. Podczas spotkania z szefem hiszpańskiej dyplomacji Miguelem Moratinosem powiedział, że widzi w najbliższych dniach możliwość wprowadzenia rozejmu.

Podobną opinię wypowiedział Moratino: "Porozumienie o rozejmie będzie gotowe za parę dni, jeśli wszystko pójdzie dobrze". I zapewnił, że Hiszpania jest gotowa przysłać swych obserwatorów, którzy mieliby nadzorować, czy z Egiptu do Strefy Gazy nie jest przemycana broń.